Topnieje przewaga przodownika tabeli nad stawką goniących go zespołów.Szanse na
powtórzenie sukcesu sprzed roku odzyskał Bunar Olesno.
Oleśnianie wygrali oba spotkania ostatniej kolejki,a szczególną wagę miało ich
zwycięstwo z dotychczasowym wiceliderem,GEOTOPE-em Olesno.Ten z kolei stracił już
chyba szanse na końcowy triumf,bo przegrał także ze spisującymi się coraz lepiej
futbolistami z Rudnik. Meczem kolejki okazał się ostatni pojedynek wieczoru,w którym
Flash Brodny Praszka w ładnym stylu pokonał lidera - MGOKiS Praszka,a bohaterem potyczki
okazał się Aleksander Kuliński,który strzelił wszystkie trzy gole.On także
wpisał się na listę rekordzistów turnieju - pierwszego gola w tym spotkaniu
zdobył już w ... 6 sekundzie ! Kuliński w 7.kolejce był wyjątkowo skuteczny,bo w meczu
z Kowalami,wygranym przez jego ekipę 6-1,czterokrotnie trafił do siatki rywali i ma już
na koncie 18 bramek,co daje mu trzecie miejsce w klasyfikacji na najskuteczniejszego zawodnika ligi.
Sporo emocji dostarczył pojedynek Piasta Gorzów Śląski z Motorem Praszka.
Gorzowianie wygrywali już 2-0, ale Dawid Pilak,Damian Wicher i Krzysztof Kaczor dali
prowadzenie gospodarzom turnieju 3-2.Piast wyrównał i gdy wydawało się że będzie remis,
Pilak,który powrócił do gry po kontuzji,zapewnił swojej drużynie komplet punktów.
Dla Motoru była to udana seria,bowiem swoje konto wzbogacił o 7 pkt,a mógł mieć komplet,
gdyby nie strata gola w końcówce meczu z Polanem.
- Zdarza się nam jeszcze tracić głupie bramki i ta była właśnie z gatunku takich - skomentował Zbigniew
Olszański,trener praszkowian.
Czołówka strzelców:
27 - Sebastian Deja (GEOTOP),19 -
Sławomir Kałwak (Piast),18 - Aleksander Kuliński (Flash),
16 -
Karol Szydło (Rudniki),Mateusz Flak (GEOTOP),15 - Bartosz Kowalczyk (GEOTOP),14 - Dawid Klonowski,Mateusz Skibiński (obaj Ligota Oleska),
Tomasz Wilhelm (Flash).