strona główna dodaj do ulubionych e-mail
 
Aktualności
Archiwum
Rozliczenia
Praszkowska liga halowa
Piszą o nas
Wywiady
Zarząd klubu
Historia klubu
Turnieje
Video
Galeria
Seniorzy
Juniorzy
Trampkarze
Młodzicy
Żacy
Orlicy
Hotel
Kontakt


Główny sponsor
UMiG Praszka







+ 48 733 574 522
+ 49 1521 6957 862





Patronat medialny


 

Praszkowska liga halowa - podsumowanie IX serii

Zadecyduje ostatnia kolejka


Jeszcze raz okazało się,iż w sporcie najlepszym reżyserem jest los.W praszkowskiej lidze halowej piłki nożnej o tytule mistrzoskim zadecyduje ostatnia seria gier.

A by było ciekawiej,to dwie prowadzące drużyny spotkają się w bezpośrednim pojedynku. Broniący tytułu Bunar Olesno ma do debiutującej w lidze ekipy Miejsko - Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Praszce tylko 1 pkt straty.Jeśli wygra ten mecz,to w dwóch pozostałych będzie miał łatwiejsze zadanie od kontrkandydata do tytułu,bo zagra z Motorem Praszka o LZS-em Wichrów, podczas gdgy MGOKiS z Piastem Gorzów Śląski oraz LZS-em Rudniki.

Przedostatnia kolejka udana była dla ekipy z Rudnik.Zespół trenera Włodzimierza Tyrały w dwóch meczach zaaplikował rywalom aż 11 bramek i zachował szansę,by skończyć ligę na podium.Zwłaszcza styl w jakim rudniczanie pokonali sąsiada z tabeli,LZS Ligotę Oleską mógł się podobać,choć rywal grał bez Dawida Klonowskiego,swojego czołowego snajpera,który z juniorami OKS-u Olesno jest na obozie.

Dobrze zapunktował Piast Gorzów Śląski.Dzięki pięciu bramkom Sławomira Kałwaka odniósł dwa zwycięstwa i był bliski sprawienia niespodzianki z trzecim zespołem tabeli - Flashem Brodny. Po bramce Marcina Zagrobelnego prowadził,za chwilę miał okazję do podwyżesznia,ale Marek Kuźniar jej nie wykorzystał.

Dwa trafienia Tomasz Wilhelma (decydujące na półtorej minuty przed końcem meczu)sprawiły,iż komplet punktów do swego dorobku dopisała ekipa z Praszki.

Niespodziewany przebieg miał mecz ekipy z Wichrowa z Motorem.Goście po trafieniu Emanuela Książka wygrywali już 2-0,ale nie utrzymali przewagi.Najpierw kontaktowego gola strzelił Tomasz Smugowski a potem wyrównał Dawid Pilak i gdy wydawało się,iż będzie podział punktów,niemal równo z syreną decydującą bramkę zdobył Krzysztof Kaczor.Praszkowianie pewnie bardziej byliby zadowoleni z niedzielnej kolejki, gdyby nie mecz z MGOKiS-em.Najpierw sytuacji sam na sam nie wykorzystał Smugowski,potem z dobrej okazji przestrzelił najmłodszy w ekipie Łukasz Szydłowski a zwycięską bramkę rywala strzelili po akcji zainicjowanej przez Dariusza Rozika,który tym razem wystąpił w roli bramkarza - przebiegł on z piłką daleko na połowę Motoru,został sfaulowany,a po rozegraniu rzutu wolnego di siatki Motoru strzelił Jarosław Knaga.Motor kwestionował tę akcję,bo zdaniem jego działaczy zgodnie z przepisami halowej piłki bramkarz nie ma prawa grać na połowie przeciwnika. Co ciekawe,wśród sędziów zdania były na ten temat podzielone,a gol został uznany.

Czołówka strzelców : 31 - Sebastian Deja (GEOTOP),25 - Sławomir Kałwak (Piast),23 - Mateusz Skibiński (Ligota Oleska),21 - Karol Szydło (Rudniki),Tomasz Wilhelm (Flash).

Tekst Andrzej Szatan

Źródło - Kulisy Powiatu
ZKS Motor Praszka
ul. Sportowa 7
46-320 Praszka

tel. 034 3591 190

e-mail : motor.praszka@op.pl

   
Copyright by MOTOR-PRASZKA 2007-18